Horoskop urodzinowy - Maj
Czy wszyscy urodzeni w maju są wiecznie zakochani? Sprawdź, co mówi o tobie horoskop urodzinowy.
1 MAJ
Dzień twoich urodzin na powszechnie kojarzy się z dwoma pojęciami – świętami i pracą. I tak akurat się złożyło, że ty umiesz doskonale zarówno świętować, jak i pracować. Na obie rzeczy zawsze wygospodarujesz odpowiednio dużo czasu, który rozdzielasz między nie we właściwych proporcjach. Kiedy trzeba – zakasujesz rękawy i bierzesz się do roboty, a uporawszy się z nią, z czystym sumieniem odpoczywasz. Jednocześnie stanowisz jaskrawe przeciwieństwo osób urodzonych 12 marca, gdyż precyzyjnie oddzielasz sprawy zawodowe od prywatnych... Może nawet zbyt precyzyjnie. Jeśli pracujesz razem z mężem, który jest twoim szefem, na gruncie służbowym zwracasz się do niego „proszę pana”. Za to po powrocie do domu natychmiast zapominasz, że to szef.
2 MAJ
Jesteś lunatykiem. Każdej nocy zrywasz się z łóżka, ubierasz i odbywasz długi spacer. Może się zdarzyć, że zawędrujesz na drugi koniec miasta albo przejedziesz się nocną linią autobusu, do którego wejdziesz bez biletu, bo przecież na ogół nie sypia się z biletami. Obudzisz się dopiero wtedy, gdy złapie cię kanar – sen się skończy, a koszmar zacznie. Ale niekoniecznie musi tak być. Pojazdy na polskich dziurawych drogach zwykle przeżywają takie wstrząsy, że nie da się w nich spać.
Zobacz także: Horoskop wenezuelski na rok 2010 - Chrabąszcz (Maj)
3 MAJ
Chociaż urodziłeś się w dniu, w którym cała Polska obchodzi rocznicę uchwalenia swojej pierwszej ustawy zasadniczej, możesz nawet nie wiedzieć, co to takiego ta konstytucja, a o tym, byś bodaj w przybliżeniu orientował się w jej treści, w ogóle nie ma mowy. Znajomość prawodawstwa i ustroju nie jest twoją najmocniejszą stroną. Zaskoczony pytaniem: czy nasz kraj to republika, czy monarchia, albo: z ilu izb składa się parlament, nie odpowiedziałbyś, choćby od tego miało zależeć całe twoje życie. Na wybory jednak chodzisz – i to na wszystkie, jakie tylko się odbywają. Wprawdzie nigdy nie wiesz, na kogo głosować i ostatecznie skreślasz pierwsze lepsze nazwisko, jakie ci wpadnie w oko, ale obowiązek obywatelski spełniasz.
4 MAJ
Masz niezwykle wyrafinowany gust. Razi cię wszystko, co prostackie, ordynarne, pospolite, nie dość subtelne. Gorszysz się, gdy ktoś ogląda w telewizji operę mydlaną, zamiast, tak jak ty, wybrać się do prawdziwej opery. Twój zmysł estetyczny przeżywa niewyobrażalne męki na widok kiczowatych plakatów, czy tandetnych szyldów reklamowych, z jakimi, żyjąc we współczesnym świecie, chcąc nie chcąc, musisz codziennie się stykać. Od dźwięków popularnej muzyki dyskotekowej twoje nogi rwą się nie do tańca, tylko do ucieczki. W ogóle cała tzw. kultura masowa działa ci na nerwy. A najgorsze jest to, że nawet nie możesz tego uzewnętrznić i porządnie się wyładować, na przykład za pomocą wiązanki siarczystych przekleństw.
5 MAJ
Jesteś lokalnym patriotą. Nie interesujesz się wielką polityką światową i krajową, ale ta mniejsza, regionalna – to praktycznie całe twoje życie. Sprawy twojego miasta, albo wsi, twojego osiedla, czy ulicy są twoimi osobistymi sprawami. Nic więc dziwnego, że gdy trzeba mianować burmistrza, wójta, lub sołtysa, każdemu od razu przychodzi do głowy twoja kandydatura. Ale wkrótce z tej głowy wychodzi, bo ty wcale kandydować nie zamierzasz. Nie pchasz się do władzy, żadne stołki cię nie obchodzą. Chcesz pozostać zwykłym obywatelem swojej małej, lokalnej ojczyzny, który od innych jej obywateli różni się jedynie tym, że dba o nią całkiem bezinteresownie.
6 MAJ
Natura nie poskąpiła ci licznych zalet, za to los wyraźnie na ciebie się uwziął. Należysz do najbardziej niefortunnych osobników, jacy kiedykolwiek zamieszkiwali nasz glob. Nic ci nie wychodzi (chyba tylko ewentualnie włosy). Mówi się, że nieszczęścia chodzą parami, ale w twoim przypadku trudno mówić o parze, raczej bardziej trafnym określeniem byłoby stado nieszczęść. Prześladuje cię nieustanny pech, chociaż nie urodziłeś się trzynastego. Gdybyś przyszedł na świat tydzień później, to jeszcze byłoby zrozumiałe. A może jesteś wcześniakiem?
7 MAJ
Jesteś winien swojej matce dozgonną wdzięczność za to, że wyprosiła cię ze swojego łona właśnie tego dnia. Gdyby uczyniła to dzień wcześniej, byłbyś wiecznym pechowcem. Tymczasem przewrotna fortuna okazała się tak skąpa dla twojego poprzednika chyba jedynie po to, by stać się wyjątkowo hojna dla ciebie. Dla odmiany tobie udaje się wszystko. Nie ma dziedziny, w której nie odniósłbyś spektakularnego sukcesu. Los nie szczędzi ci niczego, choć nie tylko on. Natura też nie pożałowała ci cennych darów. Wprawdzie uroda to ponoć kwestia gustu, jednak twoją zachwycają się dosłownie wszyscy. Podobno nikt nie jest idealny, w takim razie nawet ty musisz mieć jakieś wady. Chyba...
8 MAJ
Wszyscy uważają cię za ekscentrycznego dziwaka. Twój styl życia znacznie odbiega od przyjętych standardów. Jedni mówią, że masz oryginalny charakter, inni – że jesteś kompletnym wariatem. Ponieważ i wariactwo i oryginalność – tak jak wszystko na tym świecie – najbujniej rozkwitają przy odpowiednich zasobach pieniężnych, tym większym jesteś oryginałem lub wariatem, im lepiej prezentuje się twoje konto bankowe. Możesz posiadać liczną armię ubogich krewnych, którzy z utęsknieniem czekają, aż opuścisz doczesny padół, zostawiając pokaźny spadek. Ale nic z tego, srodze się zawiodą, bo ty najpewniej cały majątek zapiszesz swojemu kotu.
9 MAJ
Najcenniejszą wartością dla ciebie jest wysoki poziom intelektualny. Robisz wszystko, by go u siebie rozwijać. Oglądasz tylko mądre programy w telewizji, mądre filmy w kinie, mądre spektakle w teatrze. Czytasz tylko mądre książki i mądre gazety. Relaksujesz się tylko przy mądrych rozrywkach, przebywasz tylko w mądrym towarzystwie... Od tej mądrości jeszcze kiedyś zgłupiejesz.
10 MAJ
Jesteś uosobieniem dyskrecji. Bez obawy można ci powierzyć każdy sekret; cudza tajemnica jest u ciebie bezpieczniejsza niż niejeden depozyt w niejednym banku. Gdyby rzeczywiście milczenie było złotem, jak to głosi popularne przysłowie, szybko stałbyś się majętnym człowiekiem. I byłbyś „złotousty” nie dzięki umiejętności posługiwania się darem wymowy, tylko dzięki temu, że wiesz, kiedy tego daru lepiej nie używać.
Podobne artykuły: | Polecamy: |



