Amulety przynoszące szczęście cz. 1
![]() |
Nikt już nie pamięta dlaczego kominiarz czy czterolistna koniczyna przynoszą szczęście. Ale faktem jest, że amulety i talizmany można znaleźć w każdej społeczności, historycznej i współczesnej. Szczególnie popularne są w niektórych grupach zawodowych i środowiskach – np. wśród marynarzy czy hazardzistów.
Królicza łapka
Łapy i zęby aligatora są na południu USA amuletami, mającymi przynosić szczęście w grach losowych. Podobnie jak znana chyba każdemu królicza łapka, noszona jako breloczek lub składnik toreb mojo (voodoo), gdzie prócz niej znajdują się takie akcesoria jak grzechotka grzechotnika, zęby borsuka, serce nietoperza, gałka muszkatołowa, różnorakie zioła i magnetyt.
Łapka aligatora jest amuletem typowo amerykańskim, ponieważ gad ten występuje wyłącznie na tym kontynencie. W innych kulturach nie zastępowano jej łapą krokodyla czy kajmana, stosowano natomiast zioła o wyglądzie zaciśniętej dłoni. Kuzyn aligatora, krokodyl, pojawia się za to na tajlandzkim amulecie przynoszącym szczęście i wzmacniającym moc osobistą.
Ząb aligatora, podobnie jak łapa, dodawany jest do voodooistycznych torebek mojo, w celu zapewnienia posiadaczowi szczęścia w hazardzie. Zęby innych zwierząt, takich jak borsuk i niedźwiedź, także uznawane są za przynoszące szczęście w grze.
Kominiarz i muchomory
Spotkanie kominiarza w Nowy Rok zwiastuje wyjątkowe szczęście. Dlatego jego wizerunek umieszczano na kartach z życzeniami świątecznymi i noworocznymi, a także śpiewano o nim piosenki. W środkowej Europie nie obchodzono Nowego Roku aż do XVII w. Świętowano go na Boże Narodzenie lub w dzień Św. Mikołaja. W pierwszy dzień roku obdarowywano osoby pełniące przy domu różnorakie obowiązki, nie będące jednak w stałej służbie – w tym także kominiarzy.
Podobne artykuły: | Polecamy: |






